Przerywacz kierunkow?

Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Przerywacz kierunkow?" z forum pl.misc.samochody

Pan Adam - 22 Lut 2004, 12:22

Witam grupowiczów,

co jakiś czas kierunkowskazy odmawiają mi posłuszeństwa,
zaczynają migać nieregularnie, w końcu zupełnie przestają,
by po chwili jazdy wszystko wróciło do normy.

Domyślam się że to przerywacz (bo i prawe i lewe zachowują
się tak samo)... no i właśnie, gdzie on jest i jak się
do niego dobrać.

W archiwum czytałem że można podmienić z przerywaczem
awaryjnych (choćby żeby się upewnić że tu leży problem).
Tylko niestety w książce o naprawach poldolota tematu
przerywaczy nie odnalazłem. Proszę więc Was o wskazówki,
namiary itd :)

Pozdrawiam

"Michał \"HoMMeR\" Paszek" - 22 Lut 2004, 17:29


Witam grupowiczów,

co jakiś czas kierunkowskazy odmawiają mi posłuszeństwa,
zaczynają migać nieregularnie, w końcu zupełnie przestają,
by po chwili jazdy wszystko wróciło do normy.

Domyślam się że to przerywacz (bo i prawe i lewe zachowują
się tak samo)... no i właśnie, gdzie on jest i jak się
do niego dobrać.


Witaj, a nie zauwazyles ze dzieje sie tak przy wcisnietym pedale hamulca?
Ja tak mialem w Polonezie 1.4. Niestety nie doszedlem do tego, ale
wydaje mi sie ze wowczas nie byla to wina przerywacza, ale jakiegos zwarcia.

Jutro sprawdze w ksiazce gdzie ten przerywacz jest i podesle na grupe.

Pozdrawiam,

RoMan Mandziejewicz - 22 Lut 2004, 18:11

Hello Michał,

| co jakiś czas kierunkowskazy odmawiają mi posłuszeństwa,
| zaczynają migać nieregularnie, w końcu zupełnie przestają,
| by po chwili jazdy wszystko wróciło do normy.
| Domyślam się że to przerywacz (bo i prawe i lewe zachowują
| się tak samo)... no i właśnie, gdzie on jest i jak się
| do niego dobrać.
Witaj, a nie zauwazyles ze dzieje sie tak przy wcisnietym pedale hamulca?
Ja tak mialem w Polonezie 1.4. Niestety nie doszedlem do tego, ale
wydaje mi sie ze wowczas nie byla to wina przerywacza, ale jakiegos zwarcia.


Nie zwarcia ale albo przepalonej żarówki albo braku masy w tylnych
lampach.

[...]

Arni - 22 Lut 2004, 18:27


Witam grupowiczów,

co jakiś czas kierunkowskazy odmawiają mi posłuszeństwa,
zaczynają migać nieregularnie, w końcu zupełnie przestają,
by po chwili jazdy wszystko wróciło do normy.

Domyślam się że to przerywacz (bo i prawe i lewe zachowują
się tak samo)... no i właśnie, gdzie on jest i jak się
do niego dobrać.


prawdopodobnie przerywacz. Ostatnio robilem to samo w Bravie i sklejaly
mu sie styki przekaznika w przerywaczu. Czyszczenie nie pomoglo to
kupilismy od cieniasa za pare zl :)) W bravie jest w obudowie
przelacznikow ale w peloponezie to byl.. chyba gdzies pod deską. Na
sluch wez to go znajdziesz bo ze schematu nic nie wynika.

Pan Adam - 23 Lut 2004, 04:36


| co jakis czas kierunkowskazy odmawiaja mi posłuszeństwa,
| zaczynaja migać nieregularnie, w końcu zupełnie przestaja,
| by po chwili jazdy wszystko wróciło do normy.

Witaj, a nie zauwazyles ze dzieje sie tak przy wcisnietym pedale hamulca?


Dzieje się to niezależnie od innych urządzeń elektrycznych.

Jutro sprawdze w ksiazce gdzie ten przerywacz jest i podesle na grupe.


Dziękuję i czekam!

Pozdrawiam

Pan Adam - 23 Lut 2004, 04:40


| Ja tak mialem w Polonezie 1.4. Niestety nie doszedlem do tego, ale
| wydaje mi sie ze wowczas nie byla to wina przerywacza, ale jakiegos zwarcia.

Nie zwarcia ale albo przepalonej żarówki albo braku masy w tylnych
lampach.


Witam, więc sądzisz że to nie przerywacz?
Żarówki są ok, poza tym jak przestaje lub zwalnia 'miganie' to
i w prawych i lewych kierunkowskazach.

Dodatkowo mam wrażenie, że występuje to raczej na początku
jazdy (na dworze mróz, ale niekoniecznie), potem jak się
samochód rozgrzeje problem się nie pojawia przez cały dzień.

Więc przerywacz czy nie przerywacz? :)

Pozdrawiam

Pan Adam - 23 Lut 2004, 04:44


prawdopodobnie przerywacz. Ostatnio robilem to samo w Bravie i sklejaly
mu sie styki przekaznika w przerywaczu.
... ale w peloponezie to byl.. chyba gdzies pod deska.


Biorę na słuch, gdzieś okolice deski oczywiście...
Zaraz idę go wyśledzić :)

Pozdrawiam

Przemo - 23 Lut 2004, 05:55


co następuje

Witam grupowiczów,

co jakiś czas kierunkowskazy odmawiają mi posłuszeństwa,
zaczynają migać nieregularnie, w końcu zupełnie przestają,
by po chwili jazdy wszystko wróciło do normy.


mnie wogóle przestały migać :o((

Domyślam się że to przerywacz (bo i prawe i lewe zachowują
się tak samo)... no i właśnie, gdzie on jest i jak się
do niego dobrać.


Być może, sprawdził bym najpierw żarówki, a szczególnie wtyczki do
nich, być może podeszła gdzieś woda i robi się lekkie zwarcie.  
Ja ma takie czarne pudełko z dwoma wtykami jeden od dzwigni przy
kierownicy, drugi zasilajacy kieruknowskazy, a znajduje się pod
skrzynką bezpieczników, z lewej strony (ATU)
U mnie objawy były dziwne raz migacze były raz nie, awaryjki też tak
miały. Po wyjęciu skrzynki okazało się że przekaźnik sobie pytka, ale
nie podaje napięcia. Musiałem lekko podgiąć styki i działa.
W archiwum czytałem że można podmienić z przerywaczem
awaryjnych (choćby żeby się upewnić że tu leży problem).
Tylko niestety w książce o naprawach poldolota tematu
przerywaczy nie odnalazłem. Proszę więc Was o wskazówki,
namiary itd :)


No nie wiem, czy tak się da, wszystko zależy jaki rocznik, no i czy to
Caro czy Atu. Nie jestem w 100% pewien ale wydaje mi się, że mają dość
mocno pozmienianą instalację.
Ja jakoś w swoim nie znalazłem drugiego przerywacza, a jak włączę
awaryjne to pyka mi ten od kierunkowskazów.
Sprawdził bym też, czy czasem nie ma gdzieś zawilgoconych styków,
szczególnie na tylnych lampach, tylko że objawy są inne. Mnie, w takim
przypadku, przy wciśniętym hamulcu dostaje "świra", zaczyna pikać ze
dwa razy szybciej niż normalnie. Pomaga przetarcie sychą szmatką
wtyczki od tylnej lampy i spryskanie jej WD-40.
Ciekawe, że dzieje się tak tylko na jednej, lewej lampie.

RoMan Mandziejewicz - 23 Lut 2004, 06:05

Hello Pan,

| Ja tak mialem w Polonezie 1.4. Niestety nie doszedlem do tego, ale
| wydaje mi sie ze wowczas nie byla to wina przerywacza, ale jakiegos zwarcia.
| Nie zwarcia ale albo przepalonej żarówki albo braku masy w tylnych
| lampach.
Witam, więc sądzisz że to nie przerywacz?
Żarówki są ok, poza tym jak przestaje lub zwalnia 'miganie' to
i w prawych i lewych kierunkowskazach.


Nie szkodzi.

Dodatkowo mam wrażenie, że występuje to raczej na początku
jazdy (na dworze mróz, ale niekoniecznie), potem jak się
samochód rozgrzeje problem się nie pojawia przez cały dzień.
Więc przerywacz czy nie przerywacz? :)


Na 99.9% nie. Naprawdę podłącz dodatkowy przewód masy w tylnych
lampach. A jak lubisz - zrób 'spacerek' po całej wiązce i poczyść
wszystkie złączki.

Pan Adam - 23 Lut 2004, 06:29


| co jakis czas kierunkowskazy odmawiaja mi posłuszeństwa,
| zaczynaja migać nieregularnie, w końcu zupełnie przestaja
| by po chwili jazdy wszystko wróciło do normy.
mnie wogóle przestały migać :o((


Przez "przestają migać" rozumiem to że nie palą się wogóle...

U mnie objawy były dziwne raz migacze były raz nie, awaryjki też tak
miały. Po wyjęciu skrzynki okazało się że przekaznik sobie pytka, ale
nie podaje napięcia. Musiałem lekko podgiać styki i działa.


U mnie awaryjne mrygają normalnie... przekaźnik pyka... w migaczach
nie migają i przekaźnik nie pyka... więc może jednak są dwa.

A jeśli chodzi o masę i wilgoć itp... to chyba objaw by występował
też przy awaryjnych, a nie tylko przy kierunkach?

Pozdrawiam

Pan Adam - 23 Lut 2004, 06:32


| Przerywacz?
Na 99.9% nie. Naprawdę podłacz dodatkowy przewód masy w tylnych
lampach. A jak lubisz - zrób 'spacerek' po całej wiazce i poczysć
wszystkie złaczki.


Szczerze mówiąc nie za bardzo lubie i nie czuje się mocny w
kabelkologii... ale czy to że awaryjne działają normalnie a
problem dotyczy tylko kierunków nie znaczy że z masą w lampach
wszystko jest ok?

Pozdrawiam

Przemo - 23 Lut 2004, 08:48


co następuje

Przez "przestają migać" rozumiem to że nie palą się wogóle...


Dokładnie, tak jakby żarówki były spalone,
Co ciekawe jak włączałem alarm to paliły się wszystkie.
W pierwszej chwili też zabrałem się za wymianę żarówek, ale zastanowiło
mnie to, że przy alarmie migają.
| U mnie objawy były dziwne raz migacze były raz nie, awaryjki też tak
| miały. Po wyjęciu skrzynki okazało się że przekaznik sobie pytka, ale
| nie podaje napięcia. Musiałem lekko podgiać styki i działa.

U mnie awaryjne mrygają normalnie... przekaźnik pyka... w migaczach
nie migają i przekaźnik nie pyka... więc może jednak są dwa.



i sprawdzę czy migają awaryjki.
A jeśli chodzi o masę i wilgoć itp... to chyba objaw by występował
też przy awaryjnych, a nie tylko przy kierunkach?


Teoretycznie tak, ale w praktyce takie cuda nie wystepują  
Nokombinowali z tymi kabelkami jak diabli, a schemat jest tak
namalowany, że nie mogłem go wogóle rozczytać, zresztą do auta nie
dodali schematu, a w ksiązce "Naprawa ..." dali chyba z 5 różnych w
zależności od daty prod. wersji i jeszcze tam czegoś, więc połapać jest
się cieżko.

Przemo - 23 Lut 2004, 09:11

Specjalnie poszedłem do auta zobaczyć jak to dokładnie działa,
Jesli chodzi o kierukowskazy i awaryjne to są oba na tym module.
Dodatkowo moduł odpowiedzialny jest za światła stop, kontrolkę hamulca
na desce i programator wycieraczek.
Jak odłączę jedną wtyczkę to nie mam ani awaryjnych ani
kierunkowskazów, jak odepnę drugą to nie mam stopu i kontrolki.
Jeszcze raz, mam Poloneza ATU ('96)
Twój z '92 być może ma dwa przerywacze, jakoś nie zwróciłem wcześniej
uwagi na Twoją stopkę.
Nie jestem pewien ale wydaje mi się, że to były zwykłe przerywacze
bimetaliczne takie jak w PF125 i chyba PF126(nie jestem w 100% pewien).
Jeżeli dobrze kombinuję to pozostaje Ci tylko wycieczka do sklepu i
zakup nowego przerywacza. Zresztą jak już tam będziesz to się zapytaj,
a jak ten typ ma, powiedzą Ci też gdzie są te przerywacze "ukryte".
Mam nadzieję, ze nie trzeba będzie rozkręcać całej deski.
Kombinuję jeszcze z wajchą przy kierownicy, a objawy jakie opisałeś
zupełnie do tego nie pasują. Nie miał byś jednej strony, chyba, ze coś
się tam obłamało, ale to jest raczej mało prawdopodobne. Choć moja
matka już tak kiedyś zrobiła w maluchu. :o))

Pan Adam - 23 Lut 2004, 17:50


Jeżeli dobrze kombinuję to pozostaje Ci tylko wycieczka do sklepu i
zakup nowego przerywacza. Zreszta jak już tam będziesz to się zapytaj,
a jak ten typ ma, powiedza Ci też gdzie s? te przerywacze "ukryte".


Tak też właśnie zrobię :) Choć dziś skubańce nie odmówiły
posłuszeństwa...

Mam nadzieję, ze nie trzeba będzie rozkręcać całej deski.


Ja również. Dzięki za pomoc!

Pozdrawiam

Jak odczytac, ze opona jest 'kierunkowa' ?
Fiat 126p - 2 razy na 6 miesięcy kradną mi kierunki
ford-problemy zasilaniem kierunków i wycieraczek?
  • ceny biletow mza warszawa
  • mame rom
  • arkusze maturalne z jezyka polskiego
  • ts demuxen
  • kruk;ilustracja
  • jak naprawić pad od Pegasusa
  • KOSZALIN Targi
  • Delco CDR500 pdf
  • części mercedes 190
  • Przegląd postów z for dyskusyjnych | Strona Główna