Jestem z autem we Francji i zorientowalem sie ze niebawem (w marcu) konczy
mi sie waznosc dowodu. Na najblizszy termin powrotu (tez marzec) mam juz
kupione bilety lotnicze wiec zupelnie nie wchodzi w gre wycieczka do Polski
tylko po to zeby zrobic przeglad.
Dodatkowo, auto mam na starym dowodzie i nie mam juz miejsca na stemple.
Slyszalem, ze teraz juz nie da sie tego zalatwic bez wymiany rejestracji na
nowe i znow, nawet jak przyjade autem to w tydzien tego nie zalatwie.
Co najlepiej zrobic ? Czy moge podjechac do jakiejs francuskiej stacji
diagnostycznej i chociazby dostac kwitek, ze auto nadaje sie do ruchu po
drogach? O wyniki testow nie mam zadnych obaw, bardziej martwie sie o
koszty przegladu tutaj.
Autem do kraju bede jechal w maju/czerwcu. Przez ostatnie 5 lat jazdy
samochodem nie mialem nigdy kontroli, ale pewnie teraz jak na zlosc takowa
sie trafi ;).
Najchetniej to zakombinowal bym jakos przedluzenie waznosci obecnego dowodu
w marcu. Tylko czy w Warszawie jest obecnie szansa cos takiego przepchnac ?
Pozdrawiam, MG
Nie wiem dokladnie, jakie sa procedury i realia w Twoim przypadku, ale
zasugeruje Ci rozwiazania do rozwazenia i modyfikacji.
1. Mozesz przeslac do Polski niezbedne dokumenty i tablice, ustanowic tam
pelnomocnika i zlecic mu zalatwienie przegladu na lewo i wymiane dokumentow
oraz tablic na prawo, a nastepnie ich wysylke do Ciebie do Francji.
2. Jesli bezwzglednie potrzebujesz w tym czasie uzywac auta, to mozesz
zostawic stare tablice, zrobic kopie dokumentow. Nastepnie ustanowic
pelnomocnika w Polsce, wyslac mu oryginaly dokumentow. Niech pelnomocnik w
Polsce zglosi kradziez tablic, zrobi przeglad na lewo i w urzedzie odbierze
nowy dowod i nowe tablice. Ty w tym czasie bedziesz jezdzil we Francji na
starych tablicach i w razie kontroli pokazywal kopie dokumentow z
tlumaczeniem, ze musiales wyslac oryginaly do Polski w jakims tam urzedowym
celu, i ze okazesz je organowi kontrolujacemu, gdy tylko wroca do Ciebie.
3. Zalatw sprawe sam, gdy bedziesz w marcu w Polsce - z przegladem na lewo.
Ja przykladowo potrzebowalem, bedac autem w UK, wymienic polski dowod
tymczasowy na staly, bez przerwy w korzystaniu tamze z auta i bez osobistej
wizyty w Polsce. Zrobilem to analogicznie. Kontroli Policji w tym czasie nie
bylo, ale zdarza sie tutaj raczej tylko w przypadku wykroczen lub wypadkow.
Gdyby kontrola byla, mysle, ze daloby sie dogadac. Zdarzalo mi sie tutaj
dogadywac z Policja w kwestiach formalnych. I tak nie wiedza, o co chodzi w
polskich dokumentach, nie sa zainteresowani zglebianiem tej wiedzy i nie sa
upierdliwi.
Pozdrawiam!
Co do punktu 2. Mysle, ze dla kontroli Policji warto miec ze soba jakies
wiarygodny dokument, pozwalajacy Cie zlokalizowac we Francji (BTW nie mam
pojecia, jaka jest Policja we Francji).
Pozdrawiam!
*piotr'ek*
Pozostaje kwestia by zapytac sie jak jest z tym we Francji.
ps.
nie ma obowiazku wymiany tablic jezeli nie sa zniszczone. Jednak czy nie
jest lepiej to zrobic jak sie jezdzi za granice? Jakos laskawiej patrza na
te UE.
B.Z.
*piotr'ek*
NIE MA I NIE BYŁO NIGDY OBOWIĄZKU WYMIANY TABLIC!!!
*piotr'ek*
*piotr'ek*